Przez pierwsze dni życia nie mają zapachu, a ich nieruchome ciało, ukryte w gęstej roślinności, pozwala im uniknąć drapieżników. Samica celowo zostawia młode same i wraca tylko na karmienie – wtedy, gdy teren jest bezpieczny.
Dlatego, jeśli nie widzisz krwi, ran ani oznak cierpienia – nie dotykaj, nie przenoś, nie zabieraj. Obserwuj z daleka. Twoja obecność, a zwłaszcza dotyk, może zostawić zapach, który sprawi, że matka nie rozpozna młodego i je porzuci.
To nie dotyczy tylko saren – wiele dzikich zwierząt stosuje podobną strategię przetrwania, ukrywając potomstwo w pobliżu ludzkich zabudowań czy na terenach zielonych, także w obrębie zakładów przemysłowych.
Pamiętaj, chcąc pomóc, możesz zaszkodzić.
Szanuj dziką naturę.
